2007: 09 10 11 12 2008: 02 05

#020
miałam zamiar już nigdy tutaj nie pisać

miało być pięknie i kolorowo.
i było. jest. od ponad pół roku.

cóż z tego jednak, kiedy na horyzoncie marzeń pojawia mi się
pewien brunet
[nazwijmy go panem miziem]
horyzont marzeń zdaje się być coraz bliżej

drżę niecierpliwie

co zrobię, gdy marzenie stanie się realne?