2007: 09 10 11 12 2008: 02 05 12

#016
Link :: 10.12.2007 :: 20:07

minął miesiąc
nadzwyczaj spokojny miesiąc

doszłam do wniosku, że jest mi samej ze sobą
c u d o w n i e

zanurzam się
w siebie
odnajduję drobnostki, które cieszą

minął miesiąc
czekam na znak od pana kozy
(jego libido najwyraźniej potrzebuje właśnie miesiąca na urośnięcie
wystarczająco dużo)
czekam
nie po to, żeby iść z nim na jego skinienie
ale żeby to raz, a definitywnie skończyć
to zbyt męczące

trzeba rozejrzeć się za czymś świeżym?

Komentuj (0)


#017
Link :: 19.12.2007 :: 23:29

tylko czasem
gdy przechodzisz koło mnie
staram się wyczuć twój zapach.

i uśmiecham się do wspomnień.

[tych dobrych
bo złe się zatarły.]

Komentuj (0)


#018
Link :: 23.12.2007 :: 00:48

w pociągu
naprzeciwko mnie siedział młody chłopak

pół podróży czułam pulsowanie w podbrzuszu
pół podróży fantazjowałam
ja na górze
on na dole

on wysiadł
a ja pozostałam niezaspokojona.

Komentuj (0)